Dlatego obsługa klienta jest całkowicie martwa.
Dlatego obsługa klienta jest całkowicie martwa. Facet chce 40 dolarów za pompę 12. Zamiast tego zostaje zatrzymany jako zakładnik. Kasjer krzyczy na "Keshę", rzuca się na podłogę i zachowuje się, jakby walczyła na wojnie, zamiast zatankować. Klient jest tak wyczerpany, że dosłownie oferuje kupno Red Bulla tylko po to, żeby mogła wykonywać swoją pracę. Kiedy zaczęliśmy tolerować ten poziom niezrówn...