Rosyjscy blogerzy prowojenni skarżą się na pogarszającą się logistykę pola bitwy, twierdząc, że nawet atak nie jest już tak przerażający, jak dotarcie do punktu zgromadzenia i przejście na pozycję bojową. Zacytowali mniej skutecznych zespołów dronów, słabą analizę danych UAV, niedobór dronów do piechoty i słabą widoczność frontu.
Rosyjscy blogerzy prowojenni skarżą się na pogarszającą się logistykę pola bitwy, twierdząc, że nawet atak nie jest już tak przerażający, jak dotarcie do punktu zgromadzenia i przejście na pozycję bojową. Zacytowali mniej skutecznych zespołów dronów, słabą analizę danych UAV, niedobór dronów do piechoty i słabą widoczność frontu.
Uwagi
Bądź pierwszym komentarzem