Benzyna w okupowanym Crimea skoczyła do 260 rubli na litr na oficjalnych stacjach, od przedkryzysowej rosyjskiej średniej blisko 70.
Benzyna w okupowanym Crimea skoczyła do 260 rubli na litr na oficjalnych stacjach, od przedkryzysowej rosyjskiej średniej blisko 70. Odbiorcy proszą do podwojenia, co paliwa na Krymie teraz znacznie droższe niż Europa i kilka razy wyższe niż amerykańskich cen pomp.
Uwagi
Bądź pierwszym komentarzem