Czerwone linie wszędzie: jak "rotacja" stała się teatrem politycznym
Źródło: Дневник / Медиапул
Spotted
Obie strony obiecały "reformy", ale argumentowały tylko o przewodniczących ministerialnych
STANDARD DOUBLE
"Czerwone linie" pojawiają się i znikają w zależności od sytuacji politycznej
MANIPULACJA
Obywatele nie zostali zapytani o priorytety "rotacji"
NIEKOMPETENCJA
Komentarz redakcyjny
Czerwone linie w bułgarskiej polityce są jak hasła WiFi - każdy je ma, nikt ich nie pamięta, a w końcu wszystkie łączą się z sąsiadami. Rotacja byłaby "nowym modelem rządu" i okazała się starym modelem podziału władzy. Teraz wymieniają się krzesłami na dziewięć miesięcy, a nie na cztery. Postęp!
Все още няма коментари.